Wersja: . .

Rua Hermínio Cardoso, 119


CEP: 82501-970
Curitiba - Paraná - Brasil

Parafia Matki Bożej Jasnogorskiej w Porto Alegre

Adres:

Kapelania Polska

ks. Zdzisław Malczewski SChr
Av. Presidente Franklin D. Roosevelt, 920
Bairro: Săo Geraldo
90230-002 PORTO ALEGRE - RS
Numer telefonu stacjonarnego: +55 51 3024-6504. Mobil +55 51 994074242

W każdą niedziele Msza dla Polonii o godz. 10,30

Zarys duszpasterstwo polskiego w Porto Alegre
Dostępne źródła podają, że polscy emigranci zaczęli się osiedlać na terenie stanu Rio Grande do Sul już w 1850 r. Pierwszą organizacją polską, która została zało-żona w Rio Grande do Sul było stowarzyszenie „Zgoda” w Porto Alegre. Stowarzyszenie powstało w 1896 r. dzięki staraniom dr Stanisława Kłobukowskiego i prowadzi swoją aktywną działalność po dzień dzisiejszy. Według Kazimierza Głuchowskiego – w latach dwudziestych ubiegłego wieku - w Porto Alegre zamieszkiwało 600 rodzin. Okres międzywojenny, czas drugiej wojny światowej i po jej zakończeniu przyniosły nowe fale polskich emigrantów do Brazylii. Podaje się, że w pierwszych latach po drugiej wojnie światowej przybyło do Brazylii od 10 do 20 tysięcy Polaków. Ta nowa fala emigracyjna kierowała się do miast. Z tych fal emigracyjnych pewien procent naszych rodaków zamieszkał także w Porto Alegre.
Początku zorganizowanego duszpasterstwa polskiego w stolicy stanu Rio Grande do Sul należy się dopatrywać w działalności ks. Jana Antoniego Peresa. W związku z nominacją na kanclerza kurii arcybiskupiej w Porto Alegre zamieszkał w tym mieście. Ponieważ nikt nie zajmował się oficjalnie, ani nie wykazywał zainteresowania duchową sytuacją polskich imigrantów mieszkujących w tym mieście, zaczął organizować dla nich regularną opiekę duszpasterską. Najpierw gromadził Polaków w kościele parafii św. Piotra, gdzie sprawował dla nich niedzielną Mszę św. podczas, której głosił słowo Boże. Podjęcie się tej posługi miało miejsce w początku 1930 r. Ks. Jan Antoni Peres po dwóch miesiącach doszedł do przekonania, że kościół św. Piotra nie był najwłaściwszym miejscem dla Polaków. Zamieszkiwali oni w innych, odległych od świątyni dzielnicach Porto Alegre, stąd też odległość utrudniała regularne uczestniczenie w niedzielnej Eucharystii. Poszukiwano świątyni położonej bliżej miejsca zamieszkania polskich imigrantów. Zwrócono uwagę na kościół św. Gerarda. Skierowano prośbę do miejscowego proboszcza, aby udostępnił Polakom wspomnianą świątynię, aby w niej były sprawowane Msze dla polskiej wspólnoty. Duchowny nie tylko udostępnił Polakom kościół św. Gerarda, ale także oddał do ich dyspozycji salę parafialną, by mogli organi-zować swoje miesięczne zebrania. Był to lipiec 1930 r. Od tego miesiąca w każdą nie-dzielę i święta imigranci polscy mieli swoje Msze św. sprawowane przez ks. Jana An-toniego Peresa.   
W tym też okresie następuje konsolidacja polskich imigrantów katolików powo-łujących do życia „Stowarzyszenie katolickie Matki Boskiej Częstochowskiej”. Od chwili powstania tego związku wśród naszych rodaków pojawiła się myśl posiadania własnego kościoła, gdzie mogliby nie tylko uczestniczyć we Mszy św. niedzielnej, ale także kultywować w nim tradycji religijnych przywiezionych z dalekiej Polski.  Przystąpiono do realizacji tego zamierzenia bardzo szybko, jak na owe czasy. 2 października 1932 r. odbyła się uroczystość poświęcenia kamienia węgielnego pod budujący się polski kościół przy Avenida Eduardo (aktualna nazwa: Presidente Roosevelt). Za patronkę świątyni wybrano Matkę Boską Jasnogórską. Rozpoczęta budowa postępowała dosyć szybko. Budowa nowego kościoła zakończona została w kwietniu 1934 r. Poświęcenie nowego kościoła dedykowanego Matce Boskiej Jasnogórskiej nastąpiło 29 kwietnia 1934 r. i ks. prałat Jan Antoni Peres odprawił w nim pierwszą Mszę św. Od tego dnia w każdą niedzielę i święta ks. Peres sprawował dla Polaków Msze św. W nowej świątyni zaspakajał w duchowe potrzeby imigrantów polskich: regularne sprawowanie Mszy św., posługa w konfesjonale, nauka religii dzieci. Ponadto ks. Peres założył Apostolstwo Modlitwy, które przez długie lata podtrzymywało wśród Polaków mieszkających w Porto Alegre ducha wiary.
W początkach grudnia 1934 r. wrócono się z prośbą do kardynała Augusta Hlonda, Prymasa Polski o przysłanie księdza  do posługi rodakom w Porto Alegre. Już w drugiej połowie kwietnia 1935 r. przyjechał z Polski ks. Antoni Białowąs i objął obowiązki duszpasterskie wśród polskich emigrantów skupiających się przy kościele Pani Jasnogórskiej. Niestety jego pobyt w Porto Alegre był bardzo krótki. Po burzliwym po-bycie ks. Białowąsa wśród Polaków w Porto Alegre, kuria metropolitalna mianowała ks. Aleksandra Studzińskiego duszpasterzem kolonii polskiej. Ks. Studziński przez krótki okres pełnił posługę wśród imigrantów polskich, bo od listopada 1936 r. do marca 1937 r.
Kuria Metropolitalna starała się o to, aby zapoczątkowana opieka duszpasterska wśród polskich imigrantów w Porto Alegre była kontynuowana. Z tego też powodu zwróciła się z prośbą do księży misjonarzy (Wincentynów) w Kurytybie o przejęcie opieki duchowej nad Polakami. Ks. Ludwik Bronny CM pełniący posługę wizytatora księży misjonarzy pozytywnie odniósł się do prośby kurii z Porto Alegre. W początkach 1937 r. udał się do Porto Alegre wraz z ks. Józefem Kiełczewskim CM i powierzył mu opiekę duszpasterską nad rodakami w tym mieście. Ks. Józef Kiełczewski CM, dzięki swojemu podejściu do Polaków, jak też w kontaktach z kurią, zyskał sobie ich przychylność i życzliwość. Otrzymał więc z kurii metropolitalnej wszelkie uprawnienia do pełnienia posługi duszpasterskiej przy kościele polskim. Z poświęceniem i  duszpasterską troską oddał się posłudze swoim rodakom. Zreorganizował Apostolstwo Modlitwy, założył stowarzyszenie „Dzieci Maryi”, a dla młodszych dzieci „Chór Aniołów Stróżów”. Odwiedzał rodziny polskie, chodząc po kolędzie i zachęcając do uczestnictwa w życiu religijnym przy polskim kościele. Dzięki kolędzie ks. Kiełczewskiego umocniona została jedność wśród imigrantów polskich i ich potomków.  Ponadto oddał się pracy społeczno-narodowej. Poza spełnianiem obowiązków w Porto Alegre, na zlecenie kurii udawał się do osiedli polskich, gdzie umacniał Polaków w wierze i miłości do starej ojczyzny. Towarzyszył arcybiskupowi Beckerowi w wizytacjach pasterskich w parafiach, gdzie mieszkali Polacy.
17 listopada 1939 r. ks. Józef Kiełczewski CM został przeniesiony z Porto Alegre do Guarani das Missões. Na jego miejsce przełożeni zakonni mianowali ks. Jana Wróbla CM duszpasterzem Polaków w Porto Alegre. Nowy duszpasterz przez kilkanaście lat oddał się całym sercem posłudze wspólnocie polskiej, jak też i wiernym innych narodowości. Dzięki zaangażowaniu ks. Wróbla CM doprowadzono do końca budowę świątyni Matki Boskiej Jasnogóskiej.
W 1956 r. ks. Jan Wróbel CM został przeniesiony do Kurytyby, a na jego miejsce został wyznaczony ks. Jan Pitoń CM. Poza polonijną pracą duszpasterską w Porto Alegre obsługiwał także wspólnoty polskie na terenie stanu Rio Grande do Sul, kiedy został mianowany rektorem Polskiej Misji Katolickiej. Ponadto założył chór, przedszkole i ulepszył działalność pomocy charytatywnej.
Ks. Jan Pitoń CM jako rektor PMK w Brazylii przeniósł się do Kurytyby. Na jego miejsce do obsługi Polonii w Porto Alegre został wyznaczony ks. Leon Piotr Lisiewicz CM. 22 listopada 1962 r. obejmuje posługę przy kościele polskim w Porto Alegre. Pod-czas swojego posługiwania wśród Polonii portoalegreńskiej: założył zespół polskiego folkloru „Jovem Polônia” (Jupol), kontynuował pracę duszpasterską i charytatywną wśród potrzebujących, zorganizował katechezę dla dorosłych i dzieci.   Pod jego kierunkiem 4 października 1969 r. rozpoczęto budowę domu św. Wincentego a Paulo przy ul. Presidente Franklin Roosevelt 910. Uroczysta inauguracja tego domu nastąpiła 5 maja 1977 r. Przy kościele Matki Boskiej Jasnogórskiej prowadził duszpasterstwo polskie, odwiedzał rodziny polskie i polonijne w ramach kolędy. Ks. Lisiewicz wśród Polonii w Porto Alegre pełnił posługę duszpasterską przez 48 lat. Praktycznie ks. Leon pracował wśród Polonii do końca swego życia. W ostatnich latach, kiedy chorował, wspierali go w posłudze duszpasterskiej współbracia ze zgromadzenia misyjnego: ks. Clístenes Natal Bósio, ks. Hubert Sinka. Również we wcześniejszym okresie, kiedy udawał się na wakacje do Polski zastępowali go: ks. Wiktor Paszek, ks. Jan Kulaga.
27 kwietnia 2010 r. spotkałem się z ks. Dirceu Kellerem, prowincjałem księży misjonarzy (Wincentynów) w Kurytybie. Ks. Keller w trakcie rozmowy poinformował, że zgromadzenie wycofuje się z posługi Polonii w Porto Alegre. W dniach 27-28 kwietnia 2010 r. odbywała się VII  Kapituła Prowincji Towarzystwa Chrystusowego w Ameryce Południowej. Uczestnicząc w tym ważnym wydarzeniu (w charakterze delegata z wy-boru), w drugim dniu obrad miałem możność,  jako rektor PMK, zwróciłem się z gorącym apelem do członków Kapituły, aby Prowincja chrystusowców zainteresowała się możliwością przejęcia kapelanii polskiej w Porto Alegre po księżach misjonarzach. Uczestniczący w Kapitule Przełożony Generalny Towarzystwa Chrystusowego ks. To-masz Sielicki TChr wyraził pragnienie udania się do Porto Alegre, aby na miejscu za-poznać się z rzeczywistością tamtejszej wspólnoty polonijnej. W dniach 1-2 maja 2010 r. miałem możność towarzyszyć ks. generałowi Tomaszowi Sielickiemu TChr, w podróży do Porto Alegre.
Podczas pierwszego dnia naszego pobytu w stolicy stanu Rio Grande do Sul poznaliśmy historię tamtejszej wspólnoty polonijnej, jak też odwiedziliśmy siedzibę To-warzystwa „Polonia”. W bibliotece (liczącej około 5 tys. woluminów) tego zasłużonego stowarzyszenia polonijnego miałem możność poznać córkę wielkiej działaczki p. Figur-skiej. W niedzielę sprawowaliśmy Mszę św. koncelebrowaną. Ks. Generał przewodniczył Eucharystii i wygłosił homilię. Wraz z ks. Hubertem Sinką CM, koncelebrowaliśmy Eucharystie z ks. generałem. Po Mszy św. w kościele wraz z rodakami mieliśmy okazję do rozmowy i wymiany poglądów na temat przyszłości kapelanii polskiej w Porto Alegre. Z tego zebrania z przedstawicielami wspólnoty polonijnej wyniosłem głębokie przekonanie, jak bardzo im zależy, aby mieli zapewnioną opiekę duszpasterską przez polskiego kapłana. Przedstawiciele młodszej generacji polonijnej, już urodzeni w Brazylii, w swoich wypowiedziach ukazywali o wiele głębsze zainteresowanie życiem religijnym. Można było odnieść wrażenie, że poszukują i pragną czegoś więcej, aniżeli tylko czystego zaspakajania polskiej pobożności poprzez kultywowanie religijnych tradycji wyniesionych ze swoich rodzin. Dla tych młodych Polonusów kapelania polska winna być nie tylko strażnikiem polskiej religijności, ale nade wszystko winna im pomagać w pogłębianiu ich świadomości chrześcijańskiej i przeżywaniu wiary w sposób o wiele głębszy i bardziej osobisty. W trakcie naszego dwudniowego pobytu w Porto Alegre wielką pomocą służył nam bardzo aktywny i zatroskany o kapelanię i Polonię Sidnei Ordakowski, działacz „Braspolu”.
Zasłużone zgromadzenie księży wincentynów tak dla Kościoła i społeczności polonijnej w Brazylii już nie prowadzi kapelanii polskiej w Porto Alegre. Po 73 latach oddanej i owocnej pracy dla wspólnoty polonijnej księża misjonarze odeszli z Porto Alegre.
W latach 2010-2015, po odejściu księży Wincentynów sporadycznie dojeżdża-łem z Kurytyby do Porto Alegre, aby w ważniejsze święta sprawować Mszę św. dla osieroconej Polonii w stolicy stanu Rio Grande do Sul.
4 maja 2015 r. wraz z delegacją Polonii portoalegreńskiej uczestniczyłem w spotkniu  w z ks. Carlosem Gustavem Haasem - wikariuszem generalnym archidiecezji Porto Alegre. Głównym celem wizyty i rozmów była sprawa zapewnienia stałego duszpasterza dla Kapelanii Polskiej w stolicy stanu Rio Grande do Sul. Wikariusz ge-neralny zobowiązał się przekazać pasterzowi archidiecezji sytuację Kapelanii Polskiej oraz przedstawione dzisiejsze propozycje zaprezentowane podczas wspólnego spo-tkania w Kurii Archidiecezji.
30 sierpnia 2015 r. sprawowałem dla Polonii Mszę św. ku czci Pani Jasnogór-skiej - Patronki kościoła i kapelanii polskiej. W uroczystej Eucharystii wzięło udział ponad 300 osób. Od wielu już lat kościół polski w Porto Alegre nie widział tak licznie zgromadzonych Polonusów. To był wyraźny znak, że wspólnocie polonijnej zależy podtrzymywaniu kultu Pani Jasnogórskiej, jak też na obecności stałego duszpasterza.
31 sierpnia 2015 r. po raz kolejny udałem się z delegacją Polonii porto-alegreńskiej na spotkanie z arcybiskupem Jaime Spenglera. Podczas braterskiej roz-mowy arcybiskup okazywał zatroskanie pasterskie o życie duchowe wspólnoty polskiej. Wręczył mi nominację (z datą 18 sierpnia 2015 r.) na kapelana Polonii mieszkającej na terenie Archidiecezji! Dla wspólnoty polsko-brazylijskiej w stolicy stanu Rio Grande do Sul skończył się trudny czas ponad 5 lat braku polskiego duszpasterza i Mszy św. sprawowanej w języku polskim! Towarzystwo Chrystusowe stanęło na wysokości zadania swojej odpowiedzialności za Polonię w Brazylii i w krótkim czasie objąłem posługę wśród Poloni w Porto Alegre.
We wrześniu dojeżdżałem z Kurytyby, aby w niedziele (13, 20, 27) sprawować Eucharystię dla wspólnoty polonijnej w Porto Alegre.
4 listopada 2015 r.  złożyłem wizytę w kurii arcybiskupiej w Porto Alegre, gdzie rozmawiałem z wikariuszem generalnym, kanclerze oraz odpowiedzialnym za kwestie prawne Archidiecezji w sprawach związanych z pełną działalnością kapelanii polskiej. Między innymi podczas spotkania w kurii został uzupełniony dekret arcybiskupa, w którym została dodana autoryzacja na udzielanie ślubów w polskim kościele narze-czonym Brazylijczykom.
Pragnę podkreślić, że współpraca Towarzystwa Polonia z kapelanią polską jest bardzo dobra. Towarzystwo posiada piękną 4-piętrową siedzibę odległą od polskiego kościoła o zaledwie jakiś kilometr. Zarząd Towarzystwa udostępnił swoją siedzibę na zorganizowanie spotkania herbatkowego, którego dochód został przeznaczony na remont mieszkania dla kapelana. Prezes Paulo Ratkiewicz zapewnił mnie, że w przy-szłym roku zostaną zorganizowane przynajmniej dwie promocje z przeznaczeniem dochodu na utrzymanie kapelanii polskiej.
21 listopada 2015 r. (sobota) przez cały dzień rozpocząłem – po 7 latach prze-rwy - kolędowe odwiedzanie polonijnych rodzin w Porto Alegre. 
Kończąc ten szkic chciałbym zaznaczyć, że w 1934 r. biskup Teodor Kubina, ordynariusz częstochowski, jako pierwszy polski hierarcha odwiedził Polaków miesz-kających w Porto Alegre. Następnie dwóch prymasów Polski odwiedziło Polonię: w 1948 r. kardynał Józef Glemp i w 2013 r. arcybiskup Józef Kowalczyk.
Panu Bogu i Pani Jasnogórskiej niech będą dzięki za rozpoczęcie przez Prowincję Towarzystwa Chrystusowego posługi wśród opracował  Ks. Zdzisław MALCZEWSKI TChr

projektowanie stron internetowych, szczecin, agencja interaktywna © 2010 - 2018 Wszelkie prawa zastrzeżone - Prowincja Towarzystwa Chrystusowego w Ameryce Południowej