Curitiba se une à Noite de Vigília de Jasna Góra pela diáspora polonesa e seus padres
Raz w roku Jasnogórskie Sanktuarium staje się miejscem szczególnej modlitwy w intencji Polonii oraz jej duszpasterzy. Jest to Noc Czuwania w intencji naszych rodaków żyjących daleko od Ojczyzny oraz ich duszpasterzy. Wydarzenie organizowane jest już od 41 lat. Inicjatorem modlitwy jest nasze zgromadzenie zakonne. Polacy przybywają do Jasnogórskiego Sanktuarium, aby w tym wyjątkowym miejscu, poprzez swoją obecność i modlitwę, wyrazić duchową więź z Ojczyzną, Kościołem oraz rodakami rozproszonymi po całym świecie.
Jak wspomniał św. Jan Paweł II, Sanktuarium Matki Bożej Częstochowskiej od wieków pozostaje duchowym sercem Polski. Dla wielu z nas, żyjących poza granicami kraju, Jasna Góra jest symbolem domu rodzinnego, miejscem, do którego wracamy myślami i modlitwą, niezależnie od odległości dzielącej nas od ojczystej ziemi.
Program czuwania obejmuje spotkanie braterskie i konferencje, wspólną modlitwę różańcową, udział w Apelu Jasnogórskim, adorację Najświętszego Sakramentu oraz Eucharystię. W ciszy nocy jasnogórskiego sanktuarium uczestnicy powierzają Matce Bożej swoje rodziny i znajomych żyjących z dala od Polski.
Po raz pierwszy w modlitwę włączyli się także wierni z prowadzonej przeze mnie parafii w Kurytybie. Nasze czuwanie rozpoczęliśmy od Eucharystii, podczas której przybliżyłem zebranym cel działania naszego zgromadzenia zakonnego, genezę Apelu Jasnogórskiego oraz ideę Nocy Czuwania w intencji Polonii i jej duszpasterzy. Po zakończeniu Mszy Świętej, korzystając z dobrodziejstw techniki i transmisji internetowej, włączyliśmy się we wspólną modlitwę. Naszą modlitwą objęliśmy również Brazylijczyków żyjących poza granicami swojego kraju oraz członków rodzin naszych parafian mieszkających daleko od rodzinnego domu.
Co prawda, ze względu na różnicę czasu, w tej formie modlitwy mogła uczestniczyć jedynie trzydziestoosobowa grupa, jednak dla wszystkich, jak sami podkreślali, było to bardzo budujące przeżycie, podczas którego doświadczyli jedności Kościoła oraz zachęty do modlitwy za tych, którzy są od nas daleko fizycznie.
Text i zdjecie ks. Kazimierz Dlugosz SChr
